niedziela, 26 stycznia 2014

Coś dla Juliana...



Czas oczekiwania na Juliana skraca się coraz bardziej...już nawet zdecydowałam się spakować potrzebne rzeczy do szpitala:).

Ostatnio również przybyła nam w pokoju taka oto kołyska dla małego lokatora:). Zajmuje mniej miejsca niż łóżeczko i przez pierwsze miesiące maluch będzie blisko nas.




Dla uważnych - Basia chowa się za kołyską:)))








Muszę się jeszcze pochwalić ślicznym prezentem "powitalnym" od wspaniałej Manity z Manitowiska.

Julian dostał przepiękne czapeczki "handmejdy" i maluszkowe zabaweczki. Są absolutnie przepiękne i już nie mogę się doczekać, kiedy będą prezentować się na maleńkiej główce.




Ale to nie koniec niespodzianek. W paczce od Manity były jeszcze dwa boskie króliczki.




Romuś i Panna Króliczka ( ta druga dla Basieńki, żeby nie była zazdrosna:).
Oczywiście tymczasowo Basia przejęła obydwa króliczki:)




Manitko, jeszcze raz dziękuję bardzo, bardzo!!!! Prezenty są cudowne!




Życzę Wam miłej i spokojnej niedzieli!

Przypominam też o moim szybciutkim Candy!!!
Zapisy trwają do 10 lutego.
Aniuta



27 komentarzy:

  1. Kołyska cudowna :) prezenty bardzo pięknie wykonane :)
    U mnie też miał być Julian,a wyszła Nadia,mój synek bardzo chciał braciszka .
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. ach, Julianek bedzie od pierwszych chwil w otoczeniu pieknych przedmiotow:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. :)
    Przepiękna kołyska dla maluszka.

    OdpowiedzUsuń
  4. kołyska jest niesamowita ;)

    PATKA

    OdpowiedzUsuń
  5. Och wspaniała wyprawka dla maluszka ;))) Cudna kołyska ;)))
    Życzę dużo zdrówka!!
    Jesteście wyjątkową rodzinką ;))

    Pozdrowienia
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję ! Kołyska piękna, maluszkowi będzie bardzo wygodnie i przyjemnie w takim o toczeniu ;) Prezenty od Manitki cudne!!!!!!!!!!!! Wszystkiego dobrego Aniutka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super sprawa :) Pamiętam, jak ja szykowałam gniazdko dla Łucji. Niby tak niedawno, a jednak to już ponad rok... Trzymam za Was kciuki!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. kołyska jest boska!!!!!!!!!!!!!!!...i prezenty cudne:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiekna , dla małego królewicza :)...wszystko gotowe , cudnie!!!
    Trzymam kciuki i dużo szczęścia zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko takie słodkie. Och, ten czas oczekiwania jest niezwykły. Śliczna kołyska, pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale piękne powitanie będzie miał mały Julianek! Trzymajcie sie cieplo i zdrowo przede wszystkim! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bajkowe otoczenie dla małego królewicza! I obdarowana zostałaś po królewsku:)Wspaniałości dziś pokazujesz.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję dziewczyny za wszystkie miłe słowa i życzenia dobrego samopoczucia:). Mam nadzieję, że szczęśliwie dotrwamy do rozwiązania:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł i śliczna kołyska , dzieciaczkowi będzie przyjemniej ni w dużym łóżeczku , Ślicznie u ciebie , jak zwykle ,,
    Trzymam kciuki ,,,

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mi się podoba imię które wybrałaś dla synka :)
    Gdybyś nie napisała, nie zauważyłabym czuprynki Basi pod tą piękną kołyską .
    Prezenty godne Juliana,śliczne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kołyska jest urocza:) A prezenty rewelacyjne! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  17. ależ piękne imię wybraliście. już nie mogę się doczekać... ale niech grzecznie siedzi w dziupli i czeka na swój dzień. trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej...tyle mogę wyksztusić:)Pięknie wygląda Twoje oczekiwanie,tak powinien wyglądać obraz macierzyństwa,choć jak bywa wiemy:)Spokojnego wyczekiwania Ci życzę kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluje, umknęło gdzieś, nie wiedziałam!
    Pięknie wygląda Twoje oczekiwanie, przepiękne prezenty i ta kołyska, cudo:)!!!!
    Pozdrawiam serdecznie, Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale cudo ta kolyska;) Prezenty sliczne;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystko wygląda wyjątkowo:) Maluchowi spodoba się:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Julian może być bardzo szczęśliwy!

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie wszystko wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniałe przygotowania na nadejście małego człowieczka, chociaż dzisiaj już 12-ty to i może już na świecie się Julianek pojawił????
    Przewspaniałe wnętrze... Nasza pocieszka pojawiła się rok temu, zbyt wcześnie, nagle...-planowana na połowę marca wymsknęła się z mamy brzuszka w połowie stycznia i niestety- zostało nam tylko łóżeczko a o kołysce mogłam tylko pomarzyć.... Teraz mogę pooglądać takie wspaniałości u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń