środa, 3 września 2014

Wrześniowo


U mnie dziś królują śmierdziuszki aksamitki...Znalazły się na kilku ujęciach...

Wkrótce nasz Juluś będzie chrzczony... Cyknęłam zdjęcie sukieneczce, w której była chrzczona moja mama. A Julciowi szykuję jeansy z szelkami i muszkę do koszuli:).

*
  Od kochanej  Ani z
Mój dom - moja przystań dostałam uszyte przez nią śliczne skrzydełka i serduszko oraz mnóstwo śliczności, których nie ma na zdjęciach (zawieszki, serwetki, świeczuszki,maleńkie, drewniane klamerki).

Aniu, jeszcze raz dziękuję z całego serca!!!

A u Ewuni z 

wygrałam w candy tablicę kredową. Jest super, muszę pomyśleć, jak ją wykorzystać:). A do wygranej Ewunia dołożyła cudny gratis - serduszko z niebieskim kwiatkiem:).

Ewuniu, bardzo dziękuję za te cudeńka!!!


Aniuta












17 komentarzy:

  1. Piękną masz pamiątkę po mamie - Ja po swojej mam piękną koronkowa bluzkę i zdjęcie mamy w tej bluzce - miała 18 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aksamitki zawsze kojarzą mi się z moją babcią.

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie Kochana :) tak miło oglądać klimatyczne wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aksamitki mimo swojego intensywnego zapachu są urocze, również kojarzą mi się z ogrodem babci
    Buziaki ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach tę sukieneczkę do chrztu musisz koniecznie pokazać z przodu. Piękna pamiątka. Z mojego chrztu zachowała się tylko atłasowa, różowa szarfa od becika.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kadry! No i gratuluje wygranej! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna sukienka, mam sentyment do takich sukienek, jak z filmu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne ujęcia kochana!!! Cudnie u Ciebie... a aksamitki bardzo lubię:) i nie przeszkadza mi ich zapach:)
    Gratuluję wygranej:)
    ściskam serdecznie Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie, tak jasno i świeżo, kwiaty w wazonie zawsze dodają uroku:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czemu tak piękne kwiaty tak nieładnie pachną? Uwielbiam je, ale ten zapach... sukieneczka - cudna pamiątka.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas też na aksamitki mówimy śmierdziuchy :)) ale mnie ich zapach nie przeszkadza :)) bardzo je lubię, ale jeszcze bardziej lubią je ślimaki, objadają do gołych patyczków, tak,że od kilku lat ich nie mam w ogródku :( serdeczności :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj jak ja nie cierpię tego zapachu, za to moja mama obsadziłaby nimi cały świat:) a prezenty cudowne i na pewno szybko znajdą swoje miejsce w Twoim świecie:)
    Pamiątki to nasze skarby i ja takie mam, a właściwie miałam do wczoraj, bo...mój Pan hydraulik zakładając kaloryfer w mojej Pracowni skutecznie mi wiele moich skarbów zalał...aż ryczeć mi się chciało...teraz wszystko wysycha i wygina się na wiele stron...:(:(:(
    życie!!!
    Buziaki i miłej, rodzinnej atmosfery podczas tego ważnego wydarzenia jakie Was czeka...

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu piękne zdjęcia, jak zawsze twoje gniazdko jest urocze. Gratuluję wygranej w candy, szczęściara;-D
    Buźki

    OdpowiedzUsuń
  14. Klimatycznie, nastrojowo, jesiennie i wciąż optymistycznie i uroczo :) Pięknie, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Thanks very interesting blog!

    Also visit my site; Get the facts

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta skrzyneczka ze szczotkami i in. drobiazgami urzekła mnie od pierwszego wejrzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  17. widzę, że wrzesień zaczął się bardzo dobrze całkiem paczuszkowo :)

    OdpowiedzUsuń