sobota, 15 sierpnia 2015

o stoliczku...



Witajcie!

Nasza chatka nie jest zbyt duża, ma tylko dwie izby i sień, a jednak udało mi się wcisnąć w kuchni jeszcze jeden malutki stoliczek-pomocnik. Starowinek dostał tylko nową gałkę...
Wrzucam ,zatem, kilka fotek kuchennych....W tle "nowe" kwiatowe zasłonki z SH.

P.s w Warszawie nadal upalnie...

Wspaniałego weekendu!!!

Ania






13 komentarzy:

  1. Cudowny stoliczek:) Pięknie pasuje :)
    cudownego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Natalko:), dla Ciebie też wspaniałego weekendu!

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy stoliczek, z pewnością przyda się w kuchni. Słodkie te kwieciste zasłonki. Miłego wypoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nieduży i bardzo przydatny to coś co zawsze znajdzie swoje miejsce :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super stoliczek, niespotykany i bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To taki art deco? Bardzo ciekawy kolor:) Z tą nową gałką super wygląda! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealnie się wkomponował, a nawet jest w centrum :):):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zasłonki, od razu je zauważyłam, a stoliczek wygląda jakby zawsze tam był:)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam kiedyś taki stoliczek ale przepadł, gdzieś ktoś kiedyś potrzebowała i już nie wrócił :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny pomocnik. Będzie doskonałym tłem dla galerii zdjęć lub innych dekoracji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Każdy stary mebel ma swoja historię, patrzymy na niego i czujemy ten klimat...
    A kiedy zestawi się wiele takich klimatycznych przedmiotów- wrażenia się sumują:)
    Jak w Twojej chacie:)

    OdpowiedzUsuń