poniedziałek, 9 stycznia 2017

Zapraszam do górnej sypialni zwanej gościnną...




Witajcie!

I znowu przytrafiła mi się długa przerwa na blogu....Obowiązki, wykańczanie i urządzanie poddasza, a także, jak się domyślacie, inne problemy, spowodowały, że pomimo starań jestem tu dopiero w nowym roku:). Czas pędzi jak szalony... A ja próbuję pędzić razem z nim i zdążyć ze wszystkim przed pojawieniem się malucha w domu. Niestety dopada mnie też zmęczenie i wtedy muszę zwolnić:). 
Ostatnio więcej mnie na instagramie. Tam widać, że w naszym nowym domu cały czas coś się dzieje...
Dziś kilka ujęć z sypialni na poddaszu. Narazie stoi tam łóżeczko i kosz Mojżesza, które później zniesiemy pewnie do dolnej sypialni.
P.s na poddaszu mamy turkusowe drzwi i nieco inną stolarkę okienną. Miłego oglądania!


DOBREJ NOCY!!!



Ania










6 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, zwłaszcza zdrowia dla Was i dzieciaków.
    Łoże iście królewskie i cudne to okienko na poddaszu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowia, siły i radości w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe pokoje, ta podłoga jest świetna, i okno, nietypowo wykończone. Jesteśmy sami na etapie robienia poddasza (jeszcze długa droga przed nami), więc takie obrazki chłonę jak gąbka :) Życzę Wam dużo siły, zero problemów i najważniejsze zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia. Cieszę się że już jesteś choć osobiście mocno liczyłam na jakiś świąteczno-zimowy post. Obiecaj pojawiać się częściej i uściski w nowym roku a teraz pędzę na insta do Ciebie😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie! Uwielbiam takie miejsca! A okno przecudne! Wiem, same wykrzykniki, ale nic nie poradzę, że tak mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń