poniedziałek, 10 października 2016

Granatowy w sypialni


Witajcie!!!

Dziś pokażę efekty spontanicznej decyzji i nagłej potrzeby wprowadzenia kontrastowego koloru do sypialni.
Na tle granatowych ścian drewniane łóżko zaczęło być pięknie widoczne. W sypialni zapanował spokój:). Mogę teraz poszaleć z tkaninami....
Na swoją kolej czeka nowa pościel z motywami folkowymi.

Miłego wieczoru!

 Ania







niedziela, 9 października 2016

Królestwo Basi i Julka


Witajcie!!!

Może jeszcze ktoś tutaj zagląda... wiem, wiem, upłynęło sporo czasu od ostatniego posta....tym trudniej jest mi zacząć:).

Stało się, wyprowadziliśmy się z Warszawy. Od końca lipca mieszkamy na Podlasiu:). Dom wymaga jeszcze wykończenia poddasza. Dzieje się dużo, przyzwyczajamy się do zmian, Basia do nowego przedszkola, my do zupełnie innego życia:).

Sypialnia młodszych dzieci - Basi i Julka - została szczelnie wypełniona zabawkami i innymi dziecięcymi gadżetami:). Jest kolorowo, wesoło, a ja niezmiennie kocham dechę na podłodze.
Powoli szykujemy oddzielny pokoik dla Basi, właśnie na poddaszu.... 

No i czekamy na jeszcze jednego malucha:). Zresztą fakt ten także miał znaczący wpływ na moje zniknięcie... Czułam się baaaardzo źle. Teraz jest znacznie lepiej i mam nadzieję, że przerwy w moim blogowaniu nie będą  już tak długie:).

Ania





czwartek, 9 czerwca 2016

zatrzymać czas....



Witajcie!!!


Dziś moje brzdące uchwycone razem (i nie skaczą, nie krzyczą i nie biją się, tylko siedzą). Wszystko za sprawą "Wilka i zająca" hihihi. Tło - kanapa w nowym salonie...

Nie da się ukryć, że upływający czas widać najbardziej po rosnących dzieciach:)))). Basieńka moja w lipcu skończy 5 lat, a Juluś ma już ponad 2:).

Na końcu - widoki jakie mamy tuż za ogrodzeniem:).

Do następnego razu!

P.s tapeta w salonie i kuchni to Boras Tapeter


A.







poniedziałek, 6 czerwca 2016

Kuchenne klimaty



Witajcie!!!

W nowym domku prace wykończeniowe trwają cały czas...Nie przeszkadza mi to jednak cieszyć się wiosennymi kwiatami...

Róże zakwitły pod oknem (zasługa mojej mamy!, która tę różę zasadziła:)...
Migawki z mojej nowej kuchni, w takiej miłej, kwiatowej oprawie... W nowym domu kuchnia jest połączona z salonem i dzieci naprawdę mają gdzie biegać:)


Miłego tygodnia!!!


A.







czwartek, 12 maja 2016

Detale i stary stolik nocny


Witajcie!

Po pracowitej majówce zaglądam na chwilkę...
Na zdjęciach kilka detali (konik z Dala, mój ukochany kinkiet z sypialni, a u Basi na łóżeczku nowe podusie z Pin - up girls:), bo przecież detale tworzą klimat domu....

Tytułowy stolik nocny to stara, metalowa szafeczka (zawsze podobały mi się we wnętrzach). Gałeczki oczywiście zmienione (kupiłam kiedyś na Westwing.pl i czekały na swoje zastosowanie:).

Jeszcze wiele pracy przed nami, ale dom powoli nabiera wymarzonego kształtu....


Miłego dnia!!!


A.








czwartek, 21 kwietnia 2016

Domowo


 Witajcie!

Jeszcze kilka ujęć z naszego domu. Powolutku go wykańczamy i cieszymy się każdą chwilą, którą możemy spędzić na Podlasiu....Tak jak pisałam wcześniej, wciąż czekamy na stolarkę okienną i drzwiową. Może coś się ruszy po weekendzie majowym:). No i mam nadzieję, że pogoda dopisze...

Hmmm, a chatka jest i nadal będzie, może tylko odświeżę odrobinę jej "look":)


Uściski!!!

A.







poniedziałek, 11 kwietnia 2016

nowy dom - nowe wnętrza c.d



 ....jeszcze kilka ujęć z naszego jeszcze niewykończonego domu...

Nie pisałam zbyt wiele na temat budowy, bo chętniej relacjonowałam Wam przyjemne pobyty w chatce. Budowa trochę czasu trwała, tym bardziej, że wszystko załatwiamy na odległość. Jeździmy oczywiście na Podlasie, kiedy tylko czas (czytaj praca, szkoła, dzieci) pozwoli.... Ale to nie to samo, jakbyśmy byli na miejscu. 

Niemniej jednak, jak pisałam wcześniej już można w tymże domu funkcjonować całkiem dobrze:). Niedługo (jak się stolarz upora), będziemy mieć drzwi i okna oprawione drewnem...

Na zdjęciach pokoik maluchów (łóżeczko Julka i Basi), jeszcze jedno ujęcie naszej sypialni i łazienka, w której główną rolę zagrała "tablicówka". Stara wanna została przeze mnie odnowiona i w tablicowej  czerni jej do twarzy:).

A.